To dziś! - Gra w Yoté

To dziś!


Dziś, w empikach (a także sklepach internetowych i pewnie niektórych księgarniach) znajdziecie moją książkę.


Gra w Yoté to powieść o wolności, o jej poszukiwaniu i tym jak bardzo można się pogubić i jakie karykatury stworzyć, gdy szuka się biegnąc na oślep. Jest też tekstem, w którym nie mogło zabraknąć bliskiej mojemu sercu Afryki, chociaż jest to Afryka z tych najciemniejszych, gdzie postaci jak Joseph Kony trwają w najlepsze, jako dziwne echo pozostałości kolonializmu. Przede wszystkim jednak to niezły tekst przygodowy.



Nie chcę uprawiać zbyt mocnego "shameless publishing", ale powiem szczerze: myślę, że wyszło. Że Gra w Yoté zabiera czytelnika w podróż, że jest czymś więcej niż "czytadło", że zaskakuje na innych poziomach niż "a jednak to nie on zabił", że ma niebanalny język, no i wreszcie: że się "czyta". Mój wydawca pierwszy raz publikuje taką książkę, ale naprawdę zachował się wspaniale. Nie kazał mi naginać tekstu do swojego profilu, dał uczestniczyć w procesie szlifowania pozaliterackich detali i zatrudnił grafika, który stworzył naprawdę piękną okładkę.


Niestety, ostatnie trzy dni byłem za słaby, żeby wstać z łóżka (tak, biorę Was na litość), więc nie zobaczę dziś Gry w Empiku, ale zapraszam tam Was. Polecam jednak zajrzeć tu: (https://www.empik.com/gra-w-yote-michrowski-tadeusz,p1211020094,ksiazka-p), żeby sprawdzić dostępność, bo jeszcze się wszędzie "nie rozeszła". Dostępna jest także w księgarniach internetowych, a lada moment w formie ebooka.


I, cóż, od dziś fraza "Gra w Yoté" będzie tu

częściej niż "Kartaginę należy zburzyć" w przemówieniach Kato Starszego albo błędy gramatyczne w wypowiedziach Lecha Wałęsy.

0 wyświetlenia

© 2018 by Tadeusz Michrowski. Proudly created with Wix.com