© 2018 by Tadeusz Michrowski. Proudly created with Wix.com

O słówku "nigga".

Dziś o ukochanym przez wielu słówku: "nigga".


Wiecie jak to jest, jak jesteście jedynymi białymi w pokoju i nagle wypsnie Wam się: "Man, can you explain it to this nigga?".Ekhm.


No więc ze słówkiem "nigga" to jest tak, że przynajmniej tutaj jest ono używane. Nie powszechnie. Nie miałbym jaj użyć go publicznie albo rzucić do ziomka w barze. Też generalnie liberalne podejście Zachodu mówi, że absolutny i całkowity zakaz, bo nie wolno i niesie to z sobą obrzydliwy kontekst. I to prawda.


Ale jednocześnie spotkałem się z sytuacjami, w których moi znajomi rzucali między sobą: "let the nigga has his girl" albo ulubione: "I wish he would, nigga". I mądre książki sobą, ale pytanie też na ile moją rolą jest edukowanie ludzi a propos tego jak mają się do siebie zwracać? Kiedy wejdziesz między wrony... Itd.


Jak przypięcie medalu na piersi było, gdy jeden z kumpli powiedział do mnie "You're my nigga" (i vice versa).


Z tym słówkiem jest ponoć tak, że zostało przez czarnych anektowane. Przejęli je, jak przejmuje się narracje od wroga. Albo jak dzieciak, którego w szkole przezywają "chudy" zaczyna nosić ksywę z dumą i teraz to już nikt nie może go obrazić. Tak sobie myślę, że jest to forma oswojenia.


Nie wyjaśniono mi, gdzie jest granica rasizmu, a gdzie przyjaźni w użyciu "nigga". Powiedziano mi, że chodzi o intencję, ale myślę że dużo bardziej o kontekst. W niektórych sytuacjach, po alkoholu i w żartach brzmi to spoko i jest zabawne. Ale tylko czasem i nie za dużo.


Raz więc, gdy więc użyłem tego zwrotu właśnie w: "Man, can you explain it to this nigga?" nastąpiła chwila ciszy, po czym jeden z kumpli powiedział: "Ziomeczku, liczymy ci, ile razy używasz tego słowa. Niedługo skończą ci się minuty".

Wszystko w śmiechach i bardzo miło.

Ale jednak staram się nie nadużywać, bo rzeczywiście nie do mnie to słowo należy, nie ja "oswoiłem"; z rzadka mogę je chyba rzucić, gdy poniesie mnie ogólna atmosfera rozmowy, ale nigdy nie pojmę do końca jego wagi, a zatem nie powinienem chyba udawać, że jest inaczej.



2 wyświetlenia