© 2018 by Tadeusz Michrowski. Proudly created with Wix.com

Na dnie gór

Czołgasz się na kolanach i łokciach, jedne i drugie są otarte, zanurzone w wodzie. Szczypią maleńkimi igiełkami. Skała naciska na twoje ramiona, na skórze głowy czujesz twardą fakturę kamienia. Jest klaustrofobicznie.


Powietrze jest ciężkie, nieruchome. Pachnie ziemią. Światło latarki drży w chlupocie kałuż i przy kolejnym rozwidleniu zastanawiasz się, czy poprzednio było to w prawo, czy w lewo.



A potem widzisz to.



Jaskinia w okolicach Kalk Bay, RPA.


0 wyświetlenia